Gryczany soba z tofu, boczniakami i kolendrą

Magiczne weekendy, ciężkie powroty do rzeczywistości, niedomyte ślady markera i wspomnienia… a noc nadal pachnie latem, gdy jest ciemno muzyka brzmi głośniej, a jedzenie smakuje lepiej. Dlatego często zdarza mi się gotować późnymi wieczorami, kiedy wszystko poza głośnikami milczy.

Włącz dźwięk, idź do kuchni, smacznego i dobranoc!


PRZEPIS

Czas przygotowania: 15 min.
Ilość porcji: 2-3

SKŁADNIKI

1 opakowanie boczniaków (250 g) 360 g tofu naturalnego (2 paczki polsoja) 1 pęczek świeżej kolendry 4 łyżki białego niełuskanego sezamu 1/2 główki sałaty rzymskiej lub bok choi 1 opakowanie gryczanego makaronu typu soba (300 g) 3 łyżki sosu sojowego klasycznego 2 łyżki syropu klonowego 2 łyżki mirin 3 łyżki oleju sezamowego 1 ząbek czosnku

PRZYGOTOWANIE

  1. Tofu podsmaż na łyżce oleju sezamowego, aż się zrumieni na złoto. Odstaw na bok.
  2. W tym samym czasie ugotuj makaron.
  3. Na patelni rozgrzej pozostały olej, dodaj czosnek, sos sojowy, syrop klonowy i mirin, wymieszaj.
  4. Pokrojone w plastry boczniaki wrzuć na patelnię. Po 2-3 minutach dodaj pokrojoną sałatę.
  5. Następnie wrzuć na patelnię wcześnie przygotowane tofu oraz makaron, chwilę pomieszaj aż składniki się podgrzeją.
  6. Przed podaniem wymieszaj wszystko z sezamem oraz drobno posiekaną świeżą kolendrą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  • T

    Sałatę? A nie powinno się jej dodawać na koniec i nie rozgrzewa? Ponoć znika w daniu podgrzewana

    • eat me please

      Tak naprawdę to jest to pod koniec, ja akurat lubię jak jest miękka. Ale oczywiście możesz ją dodać po podgrzaniu wszystkiego, aby pozostała chrupiąca i nie „zniknęła” :)

  • bardzo lubię takie dania, a tego smaku szczególnie jestem ciekawa, więc od razu zapisuję, by w najbliższym czasie spróbować! :)

  • miciuch

    Smakowicie to wygląda! A na fotce to boczniaki są czy jakieś leśne grzybki?