Tabbouleh z pęczakiem i orzechami włoskimi

Niekiedy kolacja nie ocieka glutenem, a jednak najada i smakuje…

Jedna z takich potraw to wariacja na temat typowej libańskiej sałatki tabbouleh, w której skład oryginalnie wchodzi m.in. bulgur, który zostaje u mnie zastąpiony pęczakiem. Jest to typowe danie wchodzące w skład tzw. mezze (meze), czyli zestawu przystawek podawanych przed daniem głównym lub podczas spożywania napojów alkoholowych m.in. na Bałkanach i Bliskim Wschodzie.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA


PRZEPIS

Czas przygotowania: 15 min.
Ilość porcji: 4-6

SKŁADNIKI

sałatka:
1 szklanka pęczaku
1 czerwona papryka
1/4 małej czerwonej cebuli
400 g pomidorów cherry
1-2 łodygi selera naciowego
1/2 zielonego długiego ogórka
1,5 pęczka pietruszki
0,5-1 pęczek mięty
2/3 szklanki orzechów włoskich

sos:
3 łyżki oliwy extra virgin
sok z 1,5 cytryny
1-2 łyżki wody
1/2 łyżeczki czarnego pieprzu
1 łyżeczka cynamonu
1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
1/4 łyżeczki kolendry
1/4 łyżeczki zmielonego ziela angielskiego
1/4 łyżeczki imbiru
1/4 łyżeczki goździków
1/2 łyżeczki soli
skórka otarta z całej cytryny

TIP: Prażone orzechy włoskie możesz zamienić dowolnymi innymi np. piniowymi, laskowymi, migdałami etc.

PRZYGOTOWANIE

  1. Pęczak ugotuj w lekko osolonej wodzie. Umieść w misce i pozostaw do ostygnięcia.
  2. Warzywa oraz zioła umyj, pokrój i dodaj do pęczaku.
  3. Orzechy upraż na suchej patelni.
  4. Następnie połącz ze sobą składniki na sos i wymieszaj z warzywami, ziołami, pęczakiem i orzechami. Gotowe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

  • Anka

    Pęczak jest nierozdrobnioną kaszą jęczmienną, czyli podobnie jak żyto i pszenica, zawiera gluten ;) Ale przepis super, zastąpię pęczak niepaloną kaszą gryczaną, lub jaglaną. Pozdrawiam. Anka

    • eat me please

      Nigdzie nie napisałam że nie zawiera, ale nie ocieka :P
      Mam nadzieję, że w wersji bezglutenowej będzie równie smaczna :)