Pierniczki glutenfrei (bezglutenowe)

Tak jak nie jara mnie zima i wszystko co z nią związane – nawet jak jest +9 :P – tak tradycja robienia pierniczków w grudniu jest chyba jedyną jakiej nie planuję się pozbywać. Kocham je robić i potem jeść. Tegoroczne są bezglutenowe i o dziwo są jeszcze lepsze, niż te zeszłoroczne. Dzięki migdałom i mące ryżowej zachowują świeżość przez wiele dni, są super kruche i chrupiące. Więc jeśli wbijasz do rodziny na święta, weź trochę wegańskich korzennych ciasteczek :)

Pierniczki glutenfrei (bezglutenowe) – eatmeplease.pl


PRZEPIS

Czas przygotowania: 50 min.
Ilość porcji: 60-70 pierniczków

SKŁADNIKI

suche:
2,5 szklanki mąki bezglutenowej*
1,5 szklanka migdałów
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki przyprawy piernikowej**
szczypta soli

mokre:
2/3 szklanki oleju kokosowego
2/3 szklanki syropu klonowego lub słodkiej melasy
1 łyżka mielonego siemienia lnianego + 2 łyżki ciepłej wody

*Mąka bezglutenowa gotowa ze sklepu lub DIY proporcje są takie – 2 części mąki z brązowego ryżu, 2 części z białego ryżu, 1 część skrobi z tapioki i 1 część skrobi ziemniaczanej (wszystkie te mąki kupiłam w zwykłym markecie, z tapioki bywa też w kuchniach świata i sklepach z żywnością azjatycką).

**Przepis na własną przyprawę piernikową znajdziesz tutaj. W zamian za te 3 łyżki możesz użyć: 3 łyżeczki cynamonu, 3 łyżeczki mielonego imbiru, 1 łyżeczki mielonych goździków, 1 łyżeczki kardamonu, 3/4 łyżeczki gałki muszkatołowej, 1/4 mielonego anyżu (opcjonalnie).

TIP: Jeśli w trakcie robienia ciasto okaże się zbyt mokre to dodaj trochę więcej mąki i zmielonych migdałów. Po wyjęciu z lodówki powinno być dość plastyczne i mniej lepkie niż tuż po wymieszaniu.

Melasa ma specyficzny smak, upewnij się że go lubisz, daktylowa jest bardzo słodka, a z morwy białej lekko kwaśna. Polecam pomieszać melasę ze słodkim syropem, by słodycz pierników była zrównoważona.

PRZYGOTOWANIE

  1. Migdały zmiel na mąkę.
  2. Mąkę przesiej przez sito do miski, dodaj do niej zmielone migdały, cynamon, goździki, imbir, sodę oczyszczoną, proszek do pieczenia oraz sól. Wymieszaj.
  3. Siemię lniane wymieszaj z wodą, odstaw na chwilę.
  4. W drugiej misce umieść rozpuszczony olej kokosowy, syrop klonowy i dodaj namoczone siemię. Wymieszaj.
  5. Dodaj suche składniki do mokrych, wymieszaj dokładnie. Jeśli wyjdzie zbyt lejące, dodaj więcej mąki i zmielonych migdałów.
  6. Gotowe ciasto wstaw do lodówki na ok. 2 h.
  7. Tuż przed wyjęciem ciasta z lodówki nastaw piekarnik na temperaturę 165-170 stopni (teraz mam piekarnik starego typu, w piekarniku nowego typu z Ikea pierniki potrzebowały większej temperatury ok. 180 stopni).
  8. Aby rozwałkować ciasto umieść je na posypanym mąką blacie, rozwałkuj na 3-4 mm grubości placek i przy pomocy metalowych lub plastikowych foremek wycinaj pierniczki. Układaj na blaszce w równych odstępach.
  9. Piecz ok. 7 minut (najlepiej przetestować najpierw na kilku sztukach jak będzie w twoim piekarniku, zarówno czas jak i temperaturę).
  10. Po wyjęciu ciastka są mega kruche, dlatego odczekaj 1-2 minuty zanim zdejmiesz je z blachy ;)
  11. Gotowe pierniczki ostudź i umieść w zamykanym pojemniku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.